Przepraszamy, lecz nie rosną pani wąsy

Mimo tego, iż kobiety doskonale sprawdzają się w wielu męskich czynnościach ponieważ są sumienniejsze i dokładniejsze, to  w wielu zawodach wciąż wolimy oglądać mężczyzn. Powszechnie wiadomo, że kobieta autem kieruje  o wiele bezpieczniej i bardziej przepisowo niż mężczyzna, to jednak właśnie jego wolimy oglądać jako kierowcę autobusów, tramwajów czy taksówek. Większość z nas wybiera również mężczyznę ginekologa uważając, że cieszy się większymi umiejętnościami choć to właśnie kobieta chociażby korzystając z własnego doświadczenia znacznie lepiej może zrozumieć nasze dolegliwości. Bo jak PAN ginekolog położnik, patrząc na odbywany przez nas poród, podczas którego, przez otwór średnicy mandarynki próbujemy wycisnąć arbuza, może mówić, że doskonale rozumie nasz ból. Jeśli warunkiem otrzymania dyplomu byłoby wepchnięcie do jego odbytnicy chociażby cukinii, wówczas byłabym w stanie uwierzyć, że rozumie przez co przechodzimy. Dlatego podczas porodu przydałaby się właśnie PANI ginekolog położnik, która być może nawet nigdy nie rodziła dzieci to z jej ust wiarygodniej zabrzmiałyby słowa „proszę mi wierzyć, moje dziecko przy porodzie ważyło 11 kg” niż „wiem, co pani czuje” z ust PANA ginekologa.

Kolejnym zawodem, w którym kobiety znacznie lepiej by się sprawdziły, a niestety nie zostały docenione, jest bezdyskusyjnie instruktor prawa jazdy. Oczywiście tak jak można spotkać ginekolożki, tak ten zawód również nie jest całkowicie zamknięty dla kobiet, ale przyznajmy szczerze, lekcji udzielał nam mężczyzna, bo sądziliśmy, że jest o wiele lepszym nauczycielem, ale czy na pewno? Zarówno instruktor jak i instruktorka muszą mieć takie same kwalifikacje, by udzielać lekcji kursantom, ale kobieta posiada większy dar przekazywania wiedzy,  ma więcej cierpliwości, możemy znaleźć z nią wiele wspólnych babskich tematów i mamy gwarancję, że nie będziemy przez nią molestowane, co często zdarza się starym zgrzybiałym instruktorom, którym wydaje się, że swędzenie w kroczu jest ochotą na seks z młodą kursantką, a nie niewyleczonymi od lat hemoroidami, spowodowanymi siedzącą pracą.

Czemu poza Krystyną Czubówną udzielającą głosu w wielu filmach przyrodniczych, nie można spotkać kobiety lektora w żadnych światowych produkcjach filmowych? Rozumiem, w dzisiejszych czasach gdy władzę przejęły efekty specjalne i dźwiękowe, kobiecy głos mógłby zostać zdominowany i mało słyszalny, ale w przypadku melodramatów, komedii romantycznych, dramatów psychologicznych czy biografii damski głos nadawałby się idealnie.

Mężczyźni często fantazjują o spoconych kobietach w strojach roboczych na przykład z młotem pneumatycznym w dłoniach, ale jako pracownicy nie widzą kobiet na wielu stanowiskach, do których nadawałybyśmy się znacznie bardziej niż oni. Tylko przyszło mi właśnie do głowy jedno pytanie, czy to pracodawcy dyskryminują kobiety, czy może my sami decydując się na usługi świadczone wyłącznie przez mężczyzn?

19 przemyśleń na temat “Przepraszamy, lecz nie rosną pani wąsy”

  1. ~renata pisze:

    „Jeśli warunkiem otrzymania dyplomu byłoby wepchnięcie do jego odbytnicy chociażby cukinii, wówczas byłabym w stanie uwierzyć, że rozumie przez co przechodzimy”

    Uśmiałam się :D masakra! słusznie zauważone ;)

    1. ~Anna pisze:

      A moim zdaniem-mocno przesadzone. W myśl tej zasady wypadałoby trzepnąć solidnie w łeb każdego przyszłego neurologa, solidnie napromieniować radiologów i onkologów (radiologów dla beki, onkologów-żeby wiedzieli, przez co przechodzą pacjenci z nowotworem). Każdy przyszły urolog powinien poleżeć tydzień z cewnikiem. I tak dalej, i tak dalej.

  2. ~renata pisze:

    „starym zgrzybiałym instruktorom, którym wydaje się, że swędzenie w kroczu jest ochotą na seks z młodą kursantką, a nie niewyleczonymi od lat hemoroidami, spowodowanymi siedzącą pracą.” masakra!

  3. Kobieta – instruktor prawa jazdy? No nie, lusterko wsteczne ma służyć kursantowi do obserwowania drogi za samochodem, a nie instruktorce do poprawiania makijażu…

    Kobieta – lektorem? No nie, filmu powinny być dubbingowane. A jeśli już lektor – to mężczyzna. No jak kobieta miałaby czytać np. wypowiedzi Schwarzeneggera?

    1. ssHaDee pisze:

      …bo lusterko makijażowe ma właśnie służyć do poprawiania makijażu, a co dzieje się za samochodem można sprawdzić w bocznych. a Schwarzenegger skoro umiał zajść w ciążę i urodzić dziecko, to również mógłby „brzmieć” kobiecym głosem. prawda?

  4. ~Kler pisze:

    Co do instruktorki ….hmmm ja robiłam prawko 14 lat temu,miałam instruktorkę, i właśnie w lusterku poprawiała makijaż ;)), raz się zagadałyśmy i na czerwonym przejechałam ;P . Natomiast ginekolog- tylko facet. Baby są mało delikatne-wiem z doświadczenia.

  5. A czy każdy onkolog musi być chory na raka żeby leczyć pacjentów ???? czy każdy dentysta szczerbaty. Coś mi tu bije feminizmem tak na zakończenie a czy wy w ogóle możecie coś wiedzieć o nas i to co czujemy, skoro nie jesteście facetami a podobno w kwestiach uczuciowych jesteście specjalistami wybaczcie specjalistkami:)

    1. ~Anna pisze:

      Łosiu. To mały pikuś z tym onkologiem i dentystą.
      Ciekawe, co powinna zrobić kobieta-urolog, żeby kompetentnie doradzać panom…

  6. ~Bender pisze:

    Co za brednie.

  7. ~Agnieszka pisze:

    To zależy od kobiety. Np niektóre nauczycielki nieraz bardziej mnie irytują niż mężczyźni. Mężczyzna nie miewa humorów :) Kobieta owszem. Ginekolog to ginekolog. ma pracować i tyle. Wydaje mi się, że kobiety mniej się garną do roboty taksówkarza. (większe niebezpieczeństwo?). Aczkolwiek zdarzają się motornicze. Gorzej z kierowcami autobusów. Mhm, tramwaj mogą a autobusu nie?? Tramwajem ciężej manewrować niż autobusem….

  8. ~as pisze:

    „Większość z nas wybiera również mężczyznę ginekologa uważając, że cieszy się większymi umiejętnościami choć to właśnie kobieta chociażby korzystając z własnego doświadczenia znacznie lepiej może zrozumieć nasze dolegliwości. Bo jak PAN ginekolog położnik, patrząc na odbywany przez nas poród, podczas którego, przez otwór średnicy mandarynki próbujemy wycisnąć arbuza, może mówić, że doskonale rozumie nasz ból. ”

    Ktos sie wysilil. Teraz moja kolej.
    Wiec polozna moze byc tylko kobieta, ktora rodzila ?
    Tak sie sklada, ze nasluchalem sie duzo opinii kobiet z rodziny, ze wola isc do ginekologa-mezczyzny, bo jest delikatniejszy i w slowach i w dotyku.
    Ciekawe, skad taka niezyczliwosc u tych lekarek ?
    A moze w pewnym wieku to juz zazdrosc ?

  9. ~Lex pisze:

    Jak co do ginekologa jeszcze mogę się zgodzić, tak w sprawie instruktora prawa jazdy – nigdy. Jeździłam łącznie z 6 różnymi (nie z mojej winy ;P ) i właśnie jednym z nich (na szczęście tylko jednym) była kobieta – koszmarne przeżycie, nie pozwalała mi nic zrobić, hamowała ‚bo się samochód za chwilę sam zatrzyma”. Chciała cały czas panować nad samochodem (u mężczyzn nie dawało się tego tak odczuć), a w ogóle nie miała pojęcia co się na drodze dzieje. Na szczęście jazda z nią była to jednorazowym wypadkiem.

  10. ~Roman pisze:

    Proponuję wprowadzić kolejny durny parytet.W każdym zawodzie minimum 30-50% kobiet.Sama opisujesz kpiąc jak to lekarz położnik”Cię rozumie przy porodzie” itp.
    Pytanie do Ciebie brzmi:
    Jeśli kobiety są lepsze w wielu zawodach od mężczyzn,to dlaczego inne kobiety/petentki,klientki,pacjentki etc./
    nie wybieraja Pań tylko Panów?-robią na złość „zawodowcom” spod znaku jednej płci?
    Zagalopowałaś się bardzo.O wyborze lekarza i innych specjalistów/a przecież nie jesteś skazana na facetów Cię obsługujących gdziekolwiek/powinno decydować :fachowość i wiedza/pewnie też zaufanie/,a wszelkie próby „udowodniania na siłę/ zostaw politykom.Ich i tak nie przebijesz.Pozdrawiam i lepszego humoru z rana.Roman

    1. Pisz komentarze i zarabiaj – w w w . p r a c a . d o d a t k o w a . e u – 100% Zadowowlenia

    2. ssHaDee pisze:

      Witam serdecznie. Otóż właśnie pańskie pytanie skierowane do mnie brzmi tak samo jak moje ostatnie zdanie w tekście. Również pytam o to, czy czasem nie jest tak, że to my sami wolimy usługi świadczone przez mężczyzn. pozdrawiam.

  11. ~taka jedna pisze:

    Z tym ginekologiem to przesada, nigdy nie byłam i nie zamierzam iść do ginekologa mężczyzny, po prostu nie pozwolę, żeby jakiś obcy facet mi TAM zaglądał. Mogą być sobie panowie delikatniejsi, ale ja zawsze wybiorę kobietę i kilka moich koleżanek również. Wiem także, że niektóre znane mi dziewczyny opowiadają o swoim „młodym, przystojnym” lekarzu z takimi wypiekami na twarzy, że chyba nie tylko o większą delikatność tu chodzi…

  12. ~GMJ pisze:

    Uwielbiam te babskie artykuły z których bije przekonanie że kobiety są z założenia lepsze, tylko przez bliżej nieznane siły jakoś tego nie widać. W tym wypadku sam początek wprost brzmi „kobiety doskonale sprawdzają się w wielu męskich czynnościach ponieważ są sumienniejsze i dokładniejsze”. A ja już słyszę ryk świętego oburzenia tych wszystkich „autorek” gdyby tak faceci pisali „jak wiadomo mężczyźni są inteligentniejsi, fizycznie sprawniejsi i bardziej zrównoważeni emocjonalnie od kobiet, co czyni ich lepszymi pracownikami…” Taka sama to generalizacja na podstawie takich samych wyników badań „przeciętnego osobnika danej grupy” drogie Panie

  13. ~Anna pisze:

    Zdecydowanie wolę ginekologa-mężczyznę. No po prostu wolę i już. Moja Mama też wolała i tak oto jestem na świecie, bo Pan Doktor, skądinąd zdolny nieprzyzwoicie, uratował zagrożoną ciążę. Kilka znajomych za to nie wyobraża sobie rozmowy o „tych” okolicach z jakimś obcym facetem. To kwestia indywidualnych preferencji, nie wiem, czy warto dorabiać do tego ideologię.

    Za to żaden facet nie będzie mi wiercił zębów. Koniec kropka.

    Zawodowa dyskryminacja jest zaś mieczem obosiecznym. Mój osobisty Ojciec, na przykład, rzadki okaz mężczyzny posiadającego niezwykłą cierpliwość do dzieci, marzył o tym, by otworzyć domowe przedszkole. I jak myślisz, udało mu się? Wybiłam mu ten pomysł z głowy, informując, że nie miałby chętnych, a ponadto-nie miałby życia. Wiadomo, facet w przedszkolu to musi być albo czterolatek, albo zboczeniec, albo ochroniarz.

  14. ~Łukasz pisze:

    Szukasz dobrego sposobu na zarabianie dużych pieniędzy, w którym nie będziesz musiał ciężko pracować przez osiem godzin dziennie? Jeżeli tak, to musisz skorzystać z oferty zarabiania jaką przedstawia Ci praca-przez-internet.com.pl. W systemie, który Ci oferują masz zagwarantowane codzienne zyski wliczając soboty i niedziele. Ponadto na stronie tej znajdziesz porady jak postępować aby Twój zysk cały czas rósł.# Praca-przez-internet.com.pl jest to witryna, która oferuje Ci bardzo ciekawy sposób na zarabianie dużych pieniędzy nie wychodząc z domu, a jedynie korzystając z komputera z internetem. Na stronie tej zamieszczone zostały dokładne instrukcje co i jak należy robić aby codziennie zarabiać. Metoda JBP, o której tutaj mowa zapewnia kilka procent zysku każdego dnia dla każdego użytkownika, jest to bardzo dorby i prosty sposób na zarabianie pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>