Świadomy sen

Ciekawi mnie, czy ktoś z Was zastanawiał się kiedykolwiek nad sensem snów i czy w jakiś sposób możemy mieć wpływ na to, o czym śnimy. Osobiście udało mi się udowodnić samej sobie, że nie jest takie trudne opanowanie technik świadomego snu i przejęcia kontroli nad tym, co dzieje się w mojej podświadomości kiedy śnię.

Termin świadomego snu został użyty po raz pierwszy przez Harveya Saint-Denys w 1867 roku, choć już w listach św. Augustyna pojawiają się opisy, w których śniący zdaje sobie sprawę ze swojego stanu. Świadomy sen, to sen, w którym śniący zdaje sobie sprawę, że otaczająca go „rzeczywistość” jest wyśniona.

Uświadomić sobie, że śnimy możemy poprzez dwukrotne spojrzenie na zegarek. Za drugim razem godzina nigdy nie będzie ta sama, co poprzednio, a zazwyczaj wskazówki gwałtownie zaczynają się obracać. Wówczas zdając sobie sprawę, że śnimy możemy przywoływać obrazy, jakie tylko chcemy i wykonywać czynności, które nie byłyby możliwe w rzeczywistości np. fruwanie, czy oddychanie pod wodą, bądź wyobrażenie sobie mnóstwa kolorowych baniek mydlanych, które również się pojawią.

Chwilowego i spontanicznego uzyskania świadomości we śnie nie trzeba się uczyć, bo jak wskazują statystyki doświadczyło jej co najmniej raz w życiu ok. 20% populacji. By jednak wydłużyć czas trwania świadomości we śnie lub zyskiwać świadomość wtedy kiedy chcemy konieczne jest zapoznanie się z technikami świadomego snu.

Kluczowe znaczenie w możliwości posiadania świadomych snów ma oczywiście zapamiętywanie ich, dlatego też twórcy technik zalecają zapisywanie każdego snu w formie opowiadania bądź haseł- kluczy. Co jakiś czas przez snem konieczne jest przejrzenie notatek w celu sprawdzenia, czy pewne motywy powtarzają się w naszych snach. Początkowo przypomnienie sobie snu może sprawiać pewne trudności, z czasem jednak możliwe jest zapamiętanie nawet kilkunastu snów z jednej nocy. Kolejną techniką jest autosugestia, mająca na celu pójście do łóżka z założeniem, że tej właśnie nocy przeżyjemy świadomy sen.

Po opanowaniu świadomości we śnie, dostrzeżemy, że nasze mary niosą ze sobą niezwykłą realność doznań, a wyśniona rzeczywistość, jest niemalże nieodróżnialna od prawdziwej.

Każdy z nas śni o czymś innym, każdy ma inne marzenia, inne lęki, jednak zarówno moje sny jak i Wasze, zawsze mają wspólne cechy. Należą do nich: problemy z czytaniem, ponieważ tekst bezustannie się zmienia, zegary działają chaotycznie, jak już wspomniałam powyżej, po odwróceniu wzroku na chwilę, zegar zawsze wskaże inną godzinę, bądź wskazówki będą w przyspieszonym tempie się kręciły, bieganie, zwłaszcza gdy uciekamy, sprawia nam trudność oraz wydarzenia zazwyczaj dziejące się nagle np. upadek, odbywają się z opóźnieniem lub z pewnym oporem.

Nauczenie się technik świadomego snu pozwala nam spełniać marzenia, rozmawiać z osobami, z którymi w rzeczywistości byłoby to niemożliwe np. ze zmarłymi, za którymi tęsknimy, dlaczego więc nie nauczyć się śnić na tyle realnie, by robić rzeczy niewykonalne w realu? Mój mąż latał, koleżanka stała twarzą w twarz z Robertem Pattinsonem, a ja… ja również przejęłam kontrolę nad własnym snem i robiłam rzeczy, o których można tylko śnić…

O tym, że miałam kilka snów, które po pewnym czasie miały ogromny związek z rzeczywistością innym razem…

Kolorowych snów…

16 przemyśleń na temat “Świadomy sen”

  1. danielsooon58 pisze:

    Bardzo ciekawe artykuły :-)
    Blog moim zdaniem jest oprawiony w bardzo ładną skórkę ;-)
    Zapraszam do mnie: http://muzykainicwiecej.blog.pl ;-)
    Piszę teksty własnych piosenek ;-)
    Przeprowadzam również ciekawą ankietę ;-)
    Z góry dziękuje ;-)

  2. ~OBE pisze:

    http://www.zagadki-wrozby.blog.onet.pl – tutaj można poczytać o świadomym śnie!

  3. Nie powiem mi się zawsze śni coś związanego z tym co obecnie przeżywam
    Nie zawsze jest to dobry sen

  4. ~jan świszczypała pisze:

    Witam! To co napiszę nie jest powiązane z notką ale myślę że ktoś to przeczyta. Właśnie założyłem bloga i chciałbym by ktoś się tym zainteresował. Jestem nachalny jak w górach halny:) ale czekam na komentarze. Mój blog to(wpiszcie w to górne coś gdzie się zawsze wpisuje adres strony) gacieiriposty.blog.pl
    Co parę dni nowa notka gacie i riposty. Oceniajcie i komentujcie! Yeah!

    Z niepoważaniem
    Jan Świszczypała

  5. jakub253 pisze:

    Przepraszam! Blog nieaktualny!

  6. ~Michał pisze:

    A jeśli ktoś bardziej woli śnić niż, żyć na jawie, bo życie za bardzo dopierdala, samym tym że jest? To co wtedy? Znasz technikę NLP (neuro-lingwistycznego-programowani)?

  7. ~Zdrowy_sen pisze:

    Witam, miałem kiedyś świadomy sen z przypadku, zaciekawiło mnie to i spróbowałem świadomie powtórzyć. Kilka razy udało mi się: koncentrowałem się na swoich dłoniach przed snem a w trakcie snu zaczynałem od spojrzenia na dłonie, wówczas próbowałem wykonać jakieś gesty, wtedy już miałem pewną kontrolę na snem tzn. mogłem dokonywać pewnych wyborów np. przywołać osobę lub miejsce. Fajna sprawa ale trudna do opanowania, bo nie wiadomo do końca jak te mechanizmy działają.

  8. ~web pisze:

    Fajny artykuł, który zmotywował mnie do napisania coś o swoich snach.
    Dziś natomiast napisałem coś o śnie ale wiecznym.Chętnych zapraszam:
    http://kmf.blog.pl/2012/10/05/death-magnetic/

  9. ~Sebastian pisze:

    Dzieciaki mają świadome sny bez kłopotów non stop

  10. ~byykk pisze:

    to jest ciekawy temat,,,, miałem klika takich snów… swietna sprawa…. człowiek jest naprawdę wolny… może robic co chce,,,,…
    miałem też kiedys akcje jak w incepcji,,,, sniłem ,, nagle sie obudziłem i cos tam sie dalej działo, a potem sie wybudziłeam juz naprewdę,,, miałem sen we snie,,,, 2 poziomy… hehe fajne

  11. ~BIBI pisze:

    Zawsze miałam świadomość że jestem we własnym śnie i mogę robić co chcę i nim kierować. Nie raz opowiadałam dla męża że tak mam ale on sie smiał i mówił że to niemożliwe. Dziś pierwszy raz przeczytałam że jest cos takiego jak świadomy sen. Nie wiem skąd mi sie to wzięło ale sie tego nie uczyłam.Poprostu tak mam :)

  12. ~Joanna pisze:

    Ciekawy artykul, z mojego skromnego doswiadczenia, swiadomy sen pozwala na znalezienie odpowiedzi, ktore normalnie nie sa nam dostepne. Oprocz technik wyzej wymienionych, bedac w snie sprobujcie np. popatrzec w lustro, mysle ze „Alicja w Krainie Czarow” przybierze zupelnie innego wymiaru. :)
    Pozdrawiam

  13. ~mihau pisze:

    Sny bardzo mocno wpływają na nasze życie. Polecam fajny tekst: http://infra.org.pl/nauka/czowiek/662-jak-sny-wpywaj-na-nasze-ycie.html

  14. ~Paczaj pisze:

    Tak, ja w pewnym momencie snu zaczynam go kontrolować jednak zwykle po tym dzwoni budzik i muszę wstać do szkoły. Masz tez tak że czasem żałujesz, że się obudziłaś? Ja tak mam, bo czasem śnię o tak cudownych osobach…
    zapraszam na bloga

  15. alkithilien pisze:

    w zeszlym roku probowalam. zalozylam nawet notatnik, ktory trzymam zaraz obok budzika, na poczatku szlo dobrze… zapamietywalam codziennie 2-4 sny i zapisywalam. ale nie doszlam do momentu przejecia kontroli, i jako chyba cierpliwosci mi nie starczylo. moze trzeba znow poprobowac. ale juz zapamietywanie snow jest fajne, i ogolnie zostalo mi na dlugo dlugo po probowaniu swiadomego snienia :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>