Globalny absurdalizm

Dzień rozpoczęłam od wiadomości, że wójt zabrania dokarmiania bezdomnych psów, co jest traktowane jako wykroczenie na równi ze znęcaniem się nad zwierzętami, porzucaniem ich lub zabijaniem, ale na pisma informujące, że na danym terenie znajdują się wygłodzone bezpańskie zwierzęta wymagające opieki weterynaryjnej, gmina nie reaguje, choć jak już sprawdziłam Ustawa o Ochronie Zwierząt mówi, że „Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin”. (art.11, ust.1).

Zaczęłam więc zgłębiać swoją wiedzę w studni bez dna jaką jest Internet i znalazłam zupełnie nie to, czego szukałam. Myślałam, że wójt tylko tej gminy jest pozbawiony wszelkich uczuć, okazało się, że absurdy są na znacznie większą skalę.

„Zakład Gospodarki Mieszkaniowej w Mikołowie na wniosek lokatorów wzywa o niedokarmianie kotów!!! W związku z dokarmianiem kotów przyczyniają się Państwo do zwiększenia ich populacji (…). Niezastosowanie się do niniejszego wezwania będzie skutkować wypowiedzeniem umowy najmu (…)” z takim ogłoszeniem musieli zapoznać się mieszkańcy Mikołowa. ZGM uważa, że nęcenie jedzeniem bezdomnych zwierząt powoduje, iż na dłużej osiadają w jednym miejscu, i przez to niepotrzebnie rozmnażają się w jeszcze szybszym tempie.

Dobrze, więc urzędnicy mogą być przeciwni bezdomnym zwierzętom, które pozostawiają odchody na klatkach schodowych, w piaskownicach czy parkach, które mogą być agresywne, mogą być nosicielami wścieklizny, a może po prostu są przeciwni, bo w dzieciństwie nie mieli ulubionego pupilka, ale wczytując się w kolejne artykuły znalazłam zapis, że władze Las Vegas bez najmniejszych skrupułów zakazały dokarmiania żebrzących i bezdomnych. Jeśli ktoś to zrobi, może mu grozić mandat. Z kolei w Izraelu nie można też karmić zwierząt, ale tylko w miejscach publicznych, nie można też wyprowadzać niedźwiedzi na plażę.

Zaś węgierski rząd wprowadził ustawę, informującą, że bezdomność jest przestępstwem, a osoby zatrzymane pod tym zarzutem zostaną ukarane grzywną o równowartości 2.000 zł, w razie nieuregulowania należności trafią do więzienia, przy czym sam Budapeszt mieści w sobie 10.000 bezdomnych. Miejmy nadzieję, że węgierskie więzienia przygotowane są na „masowe łapanki”.

Pochłonięta odkrywaniem coraz to nowych absurdów zapomniałam już o bezpańskich zwierzętach i zajęłam się odkrywaniem coraz bardziej idiotycznych nonsensów. Oto tylko kilka z nich:

Podobno urzędnicy skarbowi mogą sprawdzić zawartość choinkowych prezentów, które stanowią darowiznę, a ta wymaga zapłaty podatku. To samo dotyczy prezentów ślubnych czy urodzinowych. Podatek od prezentu ślubnego trzeba zapłacić wtedy gdy podarunek otrzymaliśmy od nie spokrewnionej osoby, a jego wartość przekracza 4902 zł. Najbliżsi, którzy przekazują sobie prezenty, są z podatku od darowizn zwolnieni do 9637 zł.

Katarzyna W. wciąż na wolności.

Znajomy zadał pytanie o koszt prenumeraty miesięcznika, po czym otrzymał odpowiedź:

„W odpowiedzi na Pana pytanie, informuje, że cena rocznej prenumeraty miesięcznika „TAK PO PROSTU” w roku 2013 wynosi 36,00 zł. Zamówioną prasę można odbierać bez dodatkowych kosztów w kiosku (…)lub w przypadku wysyłki prasy pocztą, do kosztu prenumeraty doliczone zostaną koszty związane z wysyłką:

- koszt wysyłki pocztą ekonomiczną wynosi 163,77 zł
- koszt wysyłki pocztą priorytetową wynosi 207,45 zł”

 

W Norwegii praca prostytutki jest jak najbardziej legalna, niestety korzystanie z jej usług już nie, a w stanie Arkansas dopuszczano bicie własnej żony z zastrzeżeniem, by nie działo się to częściej niż raz w miesiącu.

W Atenach, prowadząc samochód w stroju kąpielowym, można utracić prawo jazdy.

Ortodoksyjni rabini z Izraela zabronili wiernym korzystania z Internetu, bo „wodzi ludzi na pokuszenie i prowadzi do grzechu”.

W Tanzani (Afryka) kategorycznie zakazane jest noszenie spódniczek mini. Kobieta za kare może trafić do więzienia.

Na Alasce nie wolno budzić niedźwiedzi ze snu zimowego w celu zrobienia im fotografii.

… a wszystko przecież z myślą o tym, byśmy mogli żyć w ładzie i harmonii. Niezaprzeczalnie!

3 przemyślenia na temat “Globalny absurdalizm”

  1. ~alkithilien pisze:

    oj, tylko sie zdenerwowalam tymi zwierzakami. Na calym swiecie sa organizowane lokalne akcje „zlap, wysterylizuj, wypusc” w ramach akcji zmniejszenia populacji zwierzat. przy okazji robi im sie wszelkie niezbedne szczepienia. a u nas glodzi na smierc i straszy ludzi, ktorzy maja serce.

    1. ssHaDee pisze:

      Nawet w podstawowych kwestiach Polska nadal pozostaje daleko w tyle…

  2. ~Terenia pisze:

    Wszelkie zakazy dokarmiania bezdomnych zwierzat sa w Polsce nielegalne.
    Jako ciekawostke podaje, ze za Honekera w NRD byl zakaz karmienia ptactwa dzikiego, a zwlaszcza wrobli.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>