Atmosfera (nie zawsze) świąteczna

Święta teoretycznie za nami. Możemy już odetchnąć z ulgą i dać odpocząć obolałym od ciągłego stania w kuchni nogom, dojadać to co już prawie się zepsuło w lodówce, a czego nie można było tknąć przed świętami. Same najlepiej wiemy ile nerwów kosztowało nas staranne ułożenie świątecznego jadłospisu, ile godzin poświęciłyśmy…

Do jakiego ja piekła trafiłam na moment?

Przez dwa lata prowadzenia bloga trzymałam się z dala od nawiązywania znajomości z innymi blogerami, spotkań blogerskich i lokowania reklam na blogu. Bo blog to była moja przestrzeń, moje miejsce w sieci, gdzie mogłam pisać kiedy chciałam i o czym chciałam. Jakiś czas temu zaczęłam czytać inne blogi, a całkiem…

8248_wywiadowka-kiedys-i-dzis

Synciu, gdzie masz pracę domową?

Byłam ostatnio na wywiadówce. Zebranie trwało równo sto minut, a my -mamy, byłyśmy mocno zaskoczone (niektóre wstrząśnięte, inne rozbawione) kreatywnością naszych ośmioletnich dzieci. Jednak nie to spowodowało, że zebranie trwające zwykle 20-30 minut wydłużyło się do stu. Powodem była wymiana zdań jednej mamy z wychowawczynią. Być może wcześniej przerwałybyśmy kłótnie…

slide

Wymowne milczenie

Stereotyp, że mężczyzna jest zmęczony nadmierną gadatliwością małżonki, krzątającej się po kuchni w podomce, papilotach na głowie z wałkiem w dłoni z wiecznym grymasem na twarzy jest każdemu doskonale znany. Doskonale też znane jest każdemu powiedzenie „milczenie jest złotem” dlaczego więc wciąż uważamy, że ciche dni trwające dwa, trzy, cztery…