Atmosfera (nie zawsze) świąteczna

Święta teoretycznie za nami. Możemy już odetchnąć z ulgą i dać odpocząć obolałym od ciągłego stania w kuchni nogom, dojadać to co już prawie się zepsuło w lodówce, a czego nie można było tknąć przed świętami. Same najlepiej wiemy ile nerwów kosztowało nas staranne ułożenie świątecznego jadłospisu, ile godzin poświęciłyśmy…